28K views, 159 likes, 15 loves, 34 comments, 131 shares, Facebook Watch Videos from Ej Cinek, Jesteśmy Zgubieni: Karma wraca :D Kochani, wracamy po dniu wolnym ze zdwojoną siłą i kolejnymi pysznościami Przyjdź, zadzwoń, zamów ‍♂️ ‍ ‍ ‍♀️☎️ 7️⃣3️⃣1️⃣ 1️⃣8️⃣1️⃣ 1️⃣8️⃣1️⃣ Ciekawy temat na pracę dyplomową! Powracając – ruch Adama wydaje się jak najbardziej logiczny i czekam na te wszystkie zdumione miny członków innych plemion, gdy zobaczą brak Figgy, która to jeszcze kilka dni temu sama klaskała z podniecenia na wieść o odpadnięciu CeCe. Karma wraca ze zdwojoną siłą, chciałoby się rzec. Fot. CBS Ze zdwojoną siłą i pełną motywacją! Gdybym miała opowiedzieć co w ostatnim czasie sprawiło, że nie było mnie tutaj tak długo, to na pewno nie zmieściłabym się w tym poście. To historia na osobny blog, bardziej osobisty. Podczas 2 edycji koncertu charytatywnego Podaj Łapę karma wraca spotkaliśmy się z wielkim człowiekiem i jego synem. w 2018 roku naszą scenę odwiedził Adam Wo No i wróciliśmy. Mikołajkowe prezenty zawiezione mordki zadowolone i oczywiście wygłaskane oraz wyprzytulane. Gdybym nie miała już 2 psów pewnie . To, jak ktoś wygląda i co je, nie powinno nikogo obchodzić. Jednak wiele razy ludzie wierzą, że mają prawo osądzać innych tylko dlatego, że uważają się za mądrzejszych i lepiej film pokazuje dwie dziewczyny czekające w kolejce, aby zamówić posiłek w lokalnym McDonald’s. W pewnym momencie zauważają, że przed nimi stoi facet z nadwagą i wtedy zaczynają wyśmiewać jego wygląd. Mają odwagę mówić do niego bezpośrednio: że jest „gruby” i nie powinien jeść w McDonald’s czy gdziekolwiek zareagowałbyś, gdybyś był świadkiem tego typu znęcania się? Czy mógłbyś wystąpić i stanąć po stronie ofiary?Jest to w rzeczywistości eksperyment społeczny przeprowadzony przez kanał na YouTube – Troll Station, który pozwoli nam dowiedzieć się, ile osób będzie gotowych bronić kogoś, kto publicznie jest zawstydzony ze względu na swoją otyłość. Eksperyment jest naszym zdaniem skłaniający do przemyśleń. Dziewczyny nie przestaną kpić z tego faceta, ciągle powtarzając, że powinien opuścić restaurację, nie zamawiając nic – wokół są ludzie, którzy to słyszą. Jakie z tego wnioski? Sprawdź wideo i zobacz mimikę, a ostatecznie reakcje ludzi, gdy są świadkami tak okropnej sceny. Bycie otyłym nie zawsze jest wyborem danej osoby. Zawsze powinniśmy mieć na uwadze, że każdy przechodzi ciężkie chwile w swoim życiu, które mogą wpływać na jakość ich życia. A może nadwaga jest wynikiem zaburzeń równowagi hormonalnej lub innych problemów ze zdrowiem? Nigdy tego nie wiemy. Dlatego nie powinniśmy kogoś oceniać, nie wiedząc nic o jego życiu. Jeśli również się z tym zgadzacie i uważacie ten eksperyment za ciekawy, podzielcie się nim ze swoimi bliskimi! Rozrywka 5 stycznia, 201930 To, jak ktoś wygląda i co je, nie powinno nikogo obchodzić. Jednak wiele razy ludzie wierzą, że mają prawo osądzać innych tylko dlatego, że uważają się za mądrzejszych i lepiej wyglądających. Poniższy film pokazuje dwie dziewczyny czekające w kolejce, aby zamówić posiłek w lokalnym McDonald’s. W pewnym momencie zauważają, że przed nimi stoi facet z nadwagą i wtedy zaczynają wyśmiewać jego wygląd. Mają odwagę mówić do niego bezpośrednio: że jest „gruby” i nie powinien jeść w McDonald’s czy gdziekolwiek indziej. Jak zareagowałbyś, gdybyś był świadkiem tego typu znęcania się? Czy mógłbyś wystąpić i stanąć po stronie ofiary? Jest to w rzeczywistości eksperyment społeczny przeprowadzony przez kanał na YouTube – Troll Station, który pozwoli nam dowiedzieć się, ile osób będzie gotowych bronić kogoś, kto publicznie jest zawstydzony ze względu na swoją otyłość. Eksperyment jest naszym zdaniem skłaniający do przemyśleń. Dziewczyny nie przestaną kpić z tego faceta, ciągle powtarzając, że powinien opuścić restaurację, nie zamawiając nic – wokół są ludzie, którzy to słyszą. Jakie z tego wnioski? Sprawdź wideo i zobacz mimikę, a ostatecznie reakcje ludzi, gdy są świadkami tak okropnej sceny. Bycie otyłym nie zawsze jest wyborem danej osoby. Zawsze powinniśmy mieć na uwadze, że każdy przechodzi ciężkie chwile w swoim życiu, które mogą wpływać na jakość ich życia. A może nadwaga jest wynikiem zaburzeń równowagi hormonalnej lub innych problemów ze zdrowiem? Nigdy tego nie wiemy. Dlatego nie powinniśmy kogoś oceniać, nie wiedząc nic o jego życiu. Source: Potwierdziły się przypuszczenia, że młody sokół który padł w gnieździe na kominie elektrociepłowni tydzień temu został otruty. – 14 maja przekazano młodego sokoła, który nie przeżył, do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach w celu przeprowadzenia badań toksykologicznych. Nasz pracownik złożył na policji zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa – mówił Paweł Okapa, dyrektor PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Lublinie Wrotków na kominie którego znajduje się gniazdo. W 2019 roku stwierdzono, że u sokołów doszło do zatrucia karbofuranem – pestycydem, środkiem owadobójczym, stosowanym w ubiegłych latach głównie w uprawie tytoniu i kukurydzy, zakazanym decyzją Komisji Europejskiej w 2008 r. Teraz jest identycznie, z tym, że toksycznej substancji znaleziono znacznie mniej. Ale tyle, by pisklę nie przeżyło. Analiza wykazała też obecność związków stosowanych w trutce na szczury. Nadal nie wiadomo jakie są losy dorosłego samca Łupka. Obserwatorzy ptaków, które od kilku lat żyją na kominie elektrociepłowni na Wrotkowie są przekonani, że także został otruty. Choć wielu komentujących wskazuje na osoby, które trzymają gołębie, jako na sprawców kolejnej fatalnej sytuacji w sokolim gnieździe, to sytuacja nie jest jednoznaczna. Jak nieoficjalnie komentują specjaliści, upolowane przez sokoły gołębie nie musiały przynieść trucizny na piórach. Mogły zjeść coś zatrutego. Okazuje się, że substancja śmiertelna dla sokołów nie szkodzi gołębiom. Dlatego pojawia się pytanie, czy gołębie miały dostęp do toksycznych substancji przypadkiem czy ktoś karmił je specjalnie. Szanuj druga osobę, karma wraca ze zdwojona siłą. Spraw ze ktoś będzie szczęśliwy ty również będziesz. Skrzywdź a nie będziesz w stanie poradzić sobie z samym sobą. Fot. Sipa USA/Sipa USA/East News Doja Cat ma koronawirusa. Wokalistka okazała się być prawdziwym przykładem, że karma wraca do nas ze zdwojoną siłą - niedawno stwierdziła bowiem, że osoby, które się boją wirusa są... słabe psychicznie. Doja Cat to amerykańska wokalistka/raperka, która zdobyła niedawno bardzo dużą popularność za sprawą singla "Boss Bitch" nagranego na potrzeby filmu "Birds of Prey". Kilka miesięcy później do sieci trafiło wideo do kolejnego singla zatytułowanego "Say So" z gościnnym udziałem Nicki Cat ma koronawirusaArtystka wówczas zapowiedziała, że jeżeli kawałek trafi na 1. miejsce na liście popularności Billboardu to pokaże swoje piersi w internecie. Singiel "Say So" zdobył szczyt listy popularności, ale Doja Cat swojej obietnicy nie jest to jedyny raz, gdy raperka wywołała burzę w sieci - Doja Cat wyjawiła niedawno w rozmowie z Capital Xtra, że zaraziła się COVID-19: Mam koronawirusa. Szczerze - nie mam pojęcia, jak to się stało. Niedawno zamówiłam coś z Postmates, ale... nie wiem, co się stało, ale się zaraziłam. Teraz jest okej, ale przez 4 dni miałam kompletne załamanie zdrowia. Cała ironia w tej sytuacji polega na tym, że kilka miesięcy temu Doja naśmiewała się z koronawirusa na Instagramie, stwierdzając, że to "jedynie grypa". Według niej osoby, które bały się wirusa są natomiast "piz*ami": Dzi*ko, nie boje się koronawirusa, czy innej wersji tego browara. Najpierw się zarażę koroną, potem się napije Corony, bo mam w dup*e koronawirusa. To tylko grypa!Nie boję się. Jesteście piz*ami. Napij się syropu, wody, herbaty i pójdź spać. Tak bardzo się boicie tego koronawirusa, że idę się napić Corony. Ze względu na młody wiek, Doja Cat nie była za bardzo narażona na działanie koronawirusa. Obecnie na świecie z powodu wirusa zmarło ponad 645 tysięcy osób, a ponad 16 milionów jest zarażonych. Kamil Kacperski Redaktor antyradia

karma wraca ze zdwojoną siłą